W poprzednim wydaniu podjęliśmy temat możliwości wspomagania przeciążonego organizmu lub wprowadzonego w stan niedoborów. Przytoczone zostały możliwości niefarmakologicznego wspierania funkcjonowania przeróżnych układów w ludzkim ciele. Przypomnieć i dopowiedzieć trzeba, iż najistotniejsze będą tu unikanie stresu, lub umiejętność rozładowywania napięcia i techniki relaksacyjne niwelującego jego skutki, odpowiednia jakość i ilość snu oraz spontaniczna aktywność fizyczna, głównie ta rekreacyjna, która nie obciąża dodatkowo organizmu. Kiedy przestrzegana jest troska w tak elementarnych kwestiach, a organizm nadal wysyła sygnały niedomogi warto rozważyć opcję suplementacji. Zaczynać należy od potencjalnych niedoborów wynikających z ewentualnych eliminacji w diecie, lub zwiększonego zapotrzebowania na pewne składniki. Jednak na tym etapie zachęcam aby niedobory starać się uzupełniać z dietą! Nie ma porównania pomiędzy biodostępnością pożądanych składników z pożywienia a z tabletki. Aczkolwiek są sytuacje, kiedy suplementacja jest konieczna, lub po prostu dla organizmu wskazane byłyby substancje które ciężko jest dostarczyć z dietą lub w ogóle się w niej naturalnie nie zawierają.

Nie będzie tu podziału suplementów na różne grupy i ich zastosowanie. Wymienione zostanie kilka zasad, którymi warto się kierować przy zakupie suplementów oraz kilka substancji czynnych dostępnych w postaci suplementów, które mogą wspomóc funkcjonowanie organizmu. Przede wszystkim poszukując konkretnego produktu należy uwzględnić efekt jakiego się oczekuje i jakiego wsparcia organizm potrzebuje. Niestety mimo popularyzacji tematu niedoboru wit D, wciąż występują jej ogromne niedobory, a suplementacja w ciemno, bez badań może być chybiona ze względu na nieadekwatną do zapotrzebowania dawkę. Jednak faktycznie jest to witamina mocno niedoborowa, której zbyt mała ilość w organizmie może mieć wpływ na zaburzone funkcjonowanie wielu układów, od kostnego na odpornościowym kończąc. Przy problemach trawiennych, problemach z utratą wagi mimo sumiennej diety ( wyniki badań tarczycy prawidłowe), problemach skórnych (mimo wsparcia dermatologa) pomocna może się okazać celowana probiotykoterapia. Nieuświadomiony jest ogromny wpływ mikroflory jelit na kondycję organizmu nie tylko w obrębie przewodu pokarmowego. Sposób odżywiania, pęd życia, mała ilość snu, stres itp. mają silny wpływ na jakość bakteryjnej flory jelit, dlatego suplementacja w tym obszarze może się okazać zbawienna na występujące dolegliwości. Również wsparcie organizmu dadzą witaminy, na których czele warto wymienić wit C, a także A i E oraz B6 (najlepiej dostarczać je dietą) odgrywającą ogromną rolę w kwestii odporności organizmu.

Jednak w kwestii suplementacji uzupełniającej najbardziej warto się pochylić nad tak zwanymi adaptogenami, czyli substancjami pochodzenia roślinnego zwiększającego adaptację do stresu zarówno psychicznego jak i wywołanego zwiększonym wysiłkiem fizycznym. Są to rośliny i ich ekstrakty pochodzenia naturalnego, wykazujące pozytywne działanie w sytuacji zwiększonego obciążenia organizmu czynnikami psychicznymi i fizycznymi. W ich obrębie wyróżnia się kilka działań bardziej szczegółowych, dlatego warto wybierać je indywidualnie dostosowując do swoich potrzeb. Do najbardziej powszechnych należą różeniec górski, ashwagandha, astragalus czy gotu kola itp. Są to substancje, których nie jesteśmy w stanie dostarczyć z diety i mogą wspomóc funkcjonowanie przeciążonego organizmu.

Przy wyborze i zakupie suplementów przede wszystkim trzeba określić swoje potrzeby i cel jaki chcemy osiągnąć. Kolejno określić czy suplement jest faktycznie niezbędny, czy nie można uzyskać tego efektu dietą ( przy nieracjonalnym odżywianiu najlepsze suplementy mogą dać efekt mizerny) oraz czy nie będą szkodzić na innej płaszczyźnie ( witaminy również można przedawkować!). W przypadku podjętej decyzji o zakupie i włączeniu suplementacji warto postawić na jakość. Zaufany sprzedawca, a nie przypadkowe miejsce zakupu, sprawdzone marki z dobrymi opiniami, atestami, badaniami własnymi itp. Wskazane jest również analizowanie składu. Może się okazać, że pomiędzy różnymi produktami skład będzie się różnił w znacznym stopniu. W tej kwestii warto przede wszystkim zwracać na jak najmniejszą ilość substancji dodatkowych, przy jednoczesnej koncentracji substancji czynnej na której nam zależy. Często proponowane kompleksy różnych substancji np. suplement „na włosy” może zawierać znikome ilości substancji które na kondycje włosów miałyby oddziaływać. Jest to tylko przykład, aczkolwiek warto analizować składy, ich „czystość” oraz zawartość poszczególnych składników.

Dobrze dobrane suplementy mogą faktycznie wspomóc i nie należy się ich bać. Najważniejsze to odpowiedni dobór, umiar w stosowaniu adekwatnie do realnych potrzeb oraz jakość. Nic jednak nie zastąpi prawidłowo zbilansowanej diety. To tylko wspomagający dodatek!