W poprzednim wydaniu rozpatrywana była odpowiedź na to pytanie w aspekcie znacznego obniżenia lub zablokowania metabolizmu z powodu zbyt restrykcyjnej diety-głodówki. Dziś poruszymy drugi z argumentów, który stoi za problemem z redukcją masy ciała w walce po upragnioną sylwetkę, a mianowicie dolegliwości zdrowotne, a najczęściej przewlekłe niezdiagnozowane schorzenia.

Oczywiście można założyć, że ktoś szuka usprawiedliwienia dla swojego niezdyscyplinowania czy braku motywacji do zmiany nawyków żywieniowych, powtarzając, że nie może schudnąć bo coś mu dolega. Jednak w praktyce najczęściej osoby szukające takich przyczyn nigdy nie podjęły odpowiednich starań w celu schudnięcia, a samo zalecenie obniżenia masy ciała wychodzi od lekarza czy rodziny, a nie z woli pacjenta, stąd poszukiwanie takich „wymówek”. Wszystko szybko weryfikuje wywiad żywieniowy dietetyka z pacjentem. W tym miejscu obok pierwszego przypadku stoi druga część pacjentów, która na wizycie deklaruje, że podejmuje naprawdę sporo działań i wysiłku w proces odchudzania, ale nic nie przynosi efektów. Jeśli w takiej sytuacji po rozmowie, faktycznie nie widać błędów żywieniowych, wg wiedzy odzew z organizmu powinien być inny, należy rozbudować wywiad medyczny i w tym obszarze szukać sprawcy zaistniałego oporu.

Na pierwsze miejsce wśród sprawców trudności z redukcją wagi wysuwa się niedoczynność tarczycy. Na szczęście coraz częściej lekarz rodzinny kontrolnie daje skierowanie na badania tarczycy, ponieważ objawów jest bardzo dużo (zaburzenia miesiączkowania u kobiet, problemy z zajściem w ciążę, przybieranie na wadze, wypadanie włosów, sucha skóra, ciągłe zmęczenie, senność, drażliwość i wiele innych), mogą one występować wybiórczo, a czasami z innymi wykluczającymi się (w początkowym stadium mogą występować naprzemiennie z niektórymi objawami czasowej nadczynności tarczycy). Kolejno warto wymienić choroby nadnerczy np. zespół Cshinga, objawy mogą być podobne jak wyżej - przybieranie na wadze, tkanka tłuszczowa gromadzi się w charakterystycznych miejscach (np. na karku, na twarzy, co już z zewnątrz czasem sugeruje diagnostykę w tym kierunku) problemy ze snem. Najczęstszym wyznacznikiem jest odpowiednie badanie poziomu kortyzolu oraz usg jamy brzusznej w celu oceny obrazu nadnerczy.

Następny na liście jest zespół PCOS ściśle związany z insulinoopornością, który u kobiet jest sprawcą zaburzeń miesiączkowania, problemów z zajściem w ciążę, a dodatkowo do objawów zalicza się trądzik, nadmierne przetłuszczanie skóry i zaburzenia androgenne np. łysienie lub owłosienie na twarzy czy piersiach. W tym przypadku bardzo istotna jest opieka zarówno ginekologa, endokrynologa jak i dietetyka. Najczęściej powrót do płodności jest bezpośrednio związany z redukcją masy ciała, a do tego w tym przypadku będzie niezbędne uregulowanie hormonalne. Dieta przy PCOS jest kluczowa nie tylko ze względu na insulinooporność, ale także często współtowarzyszące nadciśnienie tętnicze, cukrzycę czy choroby układu krążenia. Warto wyróżnić na liście samą insulinooporność, która może występować bez innych chorób współistniejących a skutecznie uniemożliwiać proces chudnięcia. W tym przypadku obok diety kluczowe znaczenie będzie miała odpowiednio dobrana aktywność fizyczna.

Teraz kilka równie oczywistych ale mniej popularnych problemów zdrowotnych, które mogą przeszkadzać w dążeniu do prawidłowej masy ciała, a także wręcz przyczyniać się do nadwagi czy otyłości.

Depresja - związana ze spadkiem serotoniny, najłatwiej objawowo traktowana przez chorych jedzeniem emocjonalnym, mało skutecznym i nadprogramowym. W tym miejscu można się zastanawiać co jest jajkiem, a co kurą. Badania wykazują bardzo silną korelację między dietą a depresją, stąd menu może tu być kluczowe zarówno jako sposób na depresję jak i przeciwdziałanie jej skutkom w postaci jedzenia dla poprawy humoru.

Idąc dalej należy wymienić zaburzenia mikroflory jelit. Dokładny opis tego mechanizmu z przykładami odpowiednich szczepów wymagałby odpowiedniego artykułu. Należy jednak zawsze brać pod uwagę stan naszych jelit i skład jakościowy diety oraz przyjmowane leki, w tym antybiotyki oraz higienę życia, w tym redukcję stresu jako czynniki regulujące skład mikrobiologiczny jelit. W tym obszarze wartościowy może być również przykład infekcji, jako czynnika sabotującego nasze trudy chudnięcia. Badania wykazują, że adenowirusy, są w stanie regulować apetyt człowieka w taki sposób aby stworzyć sobie optymalne warunki bytowe (łaknienie na słodkie, tłuste, wysokokaloryczne pokarmy). Jeśli stale zachowana jest dbałość o prawidłowy stan jelit, a co za tym idzie odpowiednią odporność, organizm jest mniej podatny na takie patogeny. Równie nieoczywiste, a będące podstawą mogą być występujące w organizmie niedobory, które mogą działać różnorako. Najczęściej jednak będą stymulować apetyt na słodkie, np. niedobór chromu (w celu utrzymania optymalnego poziomu cukru), czy magnezu (gdzie najczęściej sięga się po czekoladę). Istotna jest tu również dbałość o poziom Wit D!

Na koniec warto wymienić niewspomniane jeszcze czynniki związane z wiekiem, jak menopauza i andropauza. Rozregulowanie gospodarki hormonalnej organizmu, a także jednoczesny spadek metabolizmu w tym wieku może znacząco wpłynąć na masę ciała. Istnieje poza dietą wiele naturalnych metod czy substancji wspomagających organizm w uregulowaniu hormonów, a to będzie kluczowe dla efektów na wadze.

W tym obszarze konieczne jest jeszcze wyszczególnienie znaczenia snu! Niedobór snu wpływa na wzrost greliny, ta natomiast jest hormonem wydzielanym w żołądku wywołującym uczucie głodu (realnego głodu, a nie apetytu- czego nie opanuje się już po prostu silną wolą). Dlatego tak ważna jest odpowiednia ilość snu.Ostatnią już będzie sugestia, aby upewnić się czy wzrost wagi i problem jej z obniżeniem faktycznie wynika z obszaru tkanki tłuszczowej, a nie obrzęków i magazynowaniem wody w organizmie.

Kończąc warto zauważyć dwie rzeczy.... większość problemów zdrowotnych mających wpływ na masę ciała jest uwarunkowana hormonalnie. Zaburzenia hormonalne wymagają najpierw pracy aby przywrócić optymalny dla organizmu stan, a dopiero później oczekiwać efektów diety redukcyjnej. Ważne jest mieć tego świadomość, aby nie zniechęcać się do podjętych starań. Ponadto jest w tym wszystkim duże koło przyczynowo-skutkowe, między otyłością a wieloma schorzeniami. Należy pamiętać, że ciężko jednoznacznie określić, która choroba jest przyczyną a która skutkiem nadwagi lub otyłości. Dlatego tak ważna jest zespołowa opieka lekarzy i dietetyków nad pacjentem, który ma tego typu trudności.